Aktualności

Korea Północna: chrześcijaństwo w ukryciu

Korea Północna: chrześcijaństwo w ukryciu
Photo by Micha Brändli on Unsplash
7 listopada 2022 r.

Korea Północna: chrześcijaństwo w ukryciu

Dwa listy od północnokoreańskich chrześcijan dają wgląd w radości i zmagania Kościoła

(Open Doors Polska) – Od 300 000 do 500 000 mieszkańców Korei Północnej w tajemnicy podąża za Jezusem Chrystusem. I chociaż kontakt z nimi jest utrudniony i bardzo ryzykowny, do biura Open Doors dotarły ostatnio dwa listy przemycone z izolowanego kraju. Podziemni chrześcijanie oszczędnie dzielą się szczegółami na temat swojej sytuacji, ale z podanych przez nich informacji, możemy stworzyć obraz tego, co oznacza bycie wiernym Chrystusowi w Korei Północnej.

Ograniczenia z powodu pandemii

Drodzy Bracia i Siostry, jak radzicie sobie w codziennej wędrówce z Bogiem? Chciałbym przedstawić wam kilka aktualnych informacji o tym, jak wygląda nasze życie. W tej chwili handel jest poważnie ograniczony z powodu pandemii. W rezultacie dostępnych jest zbyt mało towarów.

Wszystkie trudności, z którymi mamy do czynienia, takie jak pandemia i prześladowania, przypominają nam czas wojny. Pomimo tych trudności pozostajemy wierni dziełu Jezusa Chrystusa. Nasze serca przylgnęły do Niego. Kościół północnokoreański został zbawiony przez krew Chrystusa. Przyszłość Kościoła zależy od naszej wiary, naszych rodzin i następnego pokolenia.

Dziękujemy naszemu Ojcu Niebieskiemu za jego ochronę i niebiańskie miłosierdzie, które nieustannie nam zsyła. Modlimy się żarliwie o to, by słyszeć Jego Głos. Jako część północnokoreańskiego Kościoła podziemnego chcemy podziękować wam, wszystkim braciom i siostrom, za okazywaną nam miłość i wsparcie. Modlimy się, aby Bóg chronił wasze ciała i dusze dzięki swojej nieskończonej łasce i błogosławieństwu.

„Chorzy są uzdrawiani, a my umacniani”

Drodzy Bracia i Siostry, chcielibyśmy wyrazić naszą wdzięczność za waszą miłość i pomoc. Za każdym razem, gdy ją przyjmujemy, myślimy o Jezusie, który zapłacił za nasze grzechy. To umacnia naszą wiarę.

Nasze oczy wypełniają się łzami, kiedy wspominamy waszą miłość i troskę o nas. Troszczycie się o nas duchowo i fizycznie. Im trudniejsze jest nasze życie, tym bardziej otacza nas ciepła pomoc Boga. Stajemy się zjednoczeni i silni. Nie cofamy się przed kłopotami. Wiara w naszych sercach jest silna jak niezłomna.

Na koniec, jak zawsze, chcemy podziękować wam, wszystkim naszym braciom i siostrom na całym świecie, za wasze stałe wsparcie i zaangażowanie w podtrzymywanie nas w wierze. Chorzy są uzdrawiani, a my jesteśmy umacniani.

W imieniu wszystkich chrześcijan w moim regionie modlę się, aby Bóg chronił wasze zdrowie i aby Pan obdarzył was wszelkim błogosławieństwem.

Źródło: https://www.opendoors.pl/wiadomosci/najnowsze-informacje/korea-polnocna-czujemy-sie-tak-jakby-wokol-nas-toczyla-sie-wojna